Posty: 263 #99658
|
W piątek wczesniej wyszedłem z biura tylko po to by obejrzeć wielki finał. Naprawdę był wielki, Saławat rozpoczał ostro i zdobył prowadzenie, koło 17 min I tercji Lokomotiw wyrównał na 1-1. Początek drugiej tercji zapowaiadał sensację i zwyciestwo chłopaków z Jarosławia. Atakowali jak wściekłe byki, jednak zieloni z Ufy dzielnie stawiali czoła i bronili się zawzięcie dzięki czemu tercja zakończyła się remisem 0-0. Trzecia odsłona meczu to atak hokejistów z Ufy. Podopieczni Sergieja Michajłowa (podejrzewam, ze tego samego który grał w zbornej CCCP w 1976 r. przeciw Polsce - nasza wygrana- kto pamięta Zabawę, Zientarę , Jopczyka, Kokoszkę i innych?) strzelili 3 bramki, trzy piekne gole i zdobyli Kubok Rosiji. Zieloni górą. |